wtorek, 02 września 2014

Przekąska w której się zakochaliśmy. Chrupiące i aromatyczne, w sam raz do wieczornego seansu filmowego :). Gorąco polecam przepis Kasi z moją lekką modyfikacją.

krążki

  • 3-4 duże cebule,
  • 4 jajka,
  • 16 czubatych łyżek bułki tartej,
  • 2 łyżeczki granulowanego czosnku,
  • 2 łyżeczki ziół prowansalskich,
  • 1 szklanka mąki,
  • 2 łyżeczki soli,
  • olej do smażenia

Cebulę obieramy i kroimy w grube plastry. W każdym plastrze rozdzielamy pojedyncze krążki, wszystkie zalewamy zimną wodą i ostawiamy na 20 minut. Następnie zdejmujemy z cebuli cieniutką błonkę.

Bułkę mieszamy z czosnkiem, ziołami, solą. Pojedyncze krążki panierujemy w mące, jajku i bułce (lekko).

Smażymy na rozgrzanym oleju. Odsączamy na ręczniku papierowym.

08:06, zauberi , inne
Link Komentarze (2) »
piątek, 29 sierpnia 2014

Naprawdę niezwykłe tiramisu. Bardzo lubię eksperymentować z tym deserem i być może Włosi byli by oburzeni moim deserem :) nam jednak bardzo smakował. Lubię tego typu desery, bo nie sposób je zepsuć i robią się ekspresowo a do tego smakują. Problem może być jedynie z podaniem, więc można tiramisu zrobić w oddzielnych pucharkach. Polecam!

Przepis autorski

śliwkowe tiramisu

  • 1 opakowanie serka owocowego Almette Fruit z maliną i jagodami,
  • 250 g biszkoptów Lady Fingers,
  • 500 g serka mascarpone,
  • 250 ml śmietanki kremówki 30%
  • 4-5 łyżek cukru pudru,
  • 500 g śliwek węgierek,
  • 4-5 łyżek cukru,
  • 200 ml kawy espresso,
  • 1 łyżka Amaretto

Śliwki pozbawiamy pestek, kroimy na mniejsze kawałki. Wrzucamy do garnuszka, na dno wlewamy 2-3 łyżki wody i gotujemy śliwki do miękkości, dodajemy cukier do smaku. Studzimy.
Przygotowujemy kawę, studzimy, dodajemy Amaretto.  Śmietankę kremówkę ubijamy na sztywno,dodajemy serek Almette, mascarpone, ubijamy, dodajemy cukier puder oraz połowę sosu śliwkowego, miksujemy. Biszkopty moczymy w kawie układamy na dnie naczynia, smarujemy warstwą kremu, dodajemy połowę pozostałego sosu śliwkowego. Znów kładziemy warstwę namoczonych biszkoptów, krem, sos śliwkowy. Znów biszkopty i na koniec krem. Całość schładzamy w lodówce przez kilka godzin.

środa, 27 sierpnia 2014

Na pewno czasami zostają Wam niepotrzebne białka. Ja takie białka zawsze mrożę a później wykorzystuję do różnych ciast, często jest to zwykły piegusek. Ciasto szybkie ale bardzo dobre, nie za słodkie, a czekoladowa polewa dodaje mu trochę charakteru :)

piegusek

  • 200 g mąki
  • 250 g rozpuszczonego masła
  • 250 g cukru pudru
  • 1 szklanka białek
  • 200 g maku
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • skórka otarta z cytryny
  • 8 g cukru waniliowego

Polewa czekoladowa:

  • 100 g białej czekolady,
  • 2 łyżki mleka

Białka ubijamy na sztywną pianę ze szczyptą soli, dodajemy mak wymieszany z proszkiem do pieczenia oraz cukrem pudrem oraz masło. Delikatnie mieszamy, dodajemy skórkę cytrynową, cukier waniliowy. Mieszamy, przekładamy ciasto do sporej keksówki wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w temperaturze 180 stopni około 1 godzinę do "suchego patyczka". Studzimy.

Polewa: czekoladę topimy w kąpieli wodnej, dodajemy mleko, mieszamy. Ciepłą polewą smarujemy ciasto.

Źródło



środa, 20 sierpnia 2014

Gdy tylko sezon cukiniowy się zacznie w moim piekarniku ląduje ciasto z cukinią. Niewtajemniczeni na pewno się nie domyślą, że to czekoladowe ciasto zawiera tajemniczy składnik :). Polecam!

ciasto cukiniowee

Tortownica o śr. 23-26 cm:

  • 240 g mąki,
  • 60 g ciemnego kakao,
  • łyżeczka sody oczyszczonej,
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,
  • 1/2 łyżeczki soli,
  • 150 g cukru,
  • 1/2 szklanki oleju,
  • łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • łyżeczka kawy rozpuszczalnej
  • 3 duże jajka
  • 350 g (2 szklanki) nieobranej cukinii
  • tabliczka gorzkiej czekolady (można pominąć)

 W jednym naczyniu połączyć suche składniki, w drugiej mokre. Do suchych wlać mokre składniki, wymieszać, dodać posiekaną czekoladę. Wymieszać do połączenia się składników. Przełożyć do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia i piec około 40-50 minut w temp. 180 stopni do suchego patyczka.

Źródło



czwartek, 14 sierpnia 2014

Przepyszne, mięciutkie i bardzo aromatyczne bułki, przypominające trochę ciabatty. Na pewno się w nich rozsmakujecie :), u nas robione już kilkukrotnie! Polecam.

bułki ziołowe

Porcja na 9 sporych bułek:

Zaczyn:

  • 10 g świeżych drożdży,
  • 150 ml ciepłej wody,
  • 100 g mąki pszennej chlebowej

Ciasto właściwe:

  • 450 g mąki pszennej,
  • 3 łyżki ziół prowansalskich,
  • 10 g drożdży,
  • 3 ząbki czosnku,
  • 120 ml wody,
  • 1 łyżeczka cukru,
  • 1 1/2 łyżeczki soli,
  • 2 łyżki oleju

Zaczyn: Wszystkie składniki mieszamy w misce, przykrywamy folią, ostawiamy w ciepłe miejsce na całą noc (około 12 h).

Ciasto właściwe: rozpuszczamy drożdże w ciepłej wodzie, dodajemy cukier i odstawiamy na 15 minut. Do misy wsypujemy mąkę, zioła, sól, przeciśnięty przez praskę czosnek, mieszamy. Dodajemy zaczyn i rozczyn z poprzedniego dnia oraz olej i wyrabiamy gładkie ciasto (nie powinno się kleić, w razie potrzeby dodajemy mąkę). Ciasto pozostawiamy w ciepłym miejscu na 2 godziny do wyrośnięcia. Następnie je wałkujemy na kwadrat i tniemy na 9 mniejszych kwadratów. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Odstawiamy na 40 minut do wyrośnięcia. Wstawiamy do nagrzanego do 200 stopni piekarnika na około 20 minut. Studzimy na kratce.

źródło

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 103


Reklama na blogu

Durszlak.pl

polandinspires.com


Top Blogi Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów