czwartek, 25 maja 2017

Dzisiaj wpis łączący moje 5 ulubionych przepisów na ciasta z rabarbarem. Sezon w pełni więc korzystajcie do woli. Zapraszam!

Pleśniak z rabarbarem (link do przepisu)

plesniak

Crumble z rabarbarem i porzeczkami (link do przepisu)

crumble

Ciasto z rabarbarem i truskawkami (link do przepisu)

ciasto z rabarbarem

Biały puszek z rabarbarem (link do przepisu)

biały puszek

Tartaletki z rabarbarem (link do przepisu)

tartaletki rabarbarowe

09:54, zauberi
Link Komentarze (1) »
wtorek, 23 maja 2017

W zamrażarce zawsze gdzieś się znajdą u mnie białka, szkoda mi je wyrzucać a często przy kruchym cieście zostają. Jak zbierze się ich solidna porcja to szukam pomysłów na coś dobrego. Tym razem padło na ciasto przekładane białkową masą, coś jak biszkopt z ptasim mleczkiem. Ciacho wyszło całkiem smaczne, choć na przyszłość dałabym jeszcze jakieś nasączenie do biszkoptów. To na pewno propozycja dla bardziej zaawansowanych w pieczeniu. Polecam!

ciasto z masą białkową

Źródło

Forma 24x36 cm:

Biszkopt x3 (musimy potroić liczbę składników!):
  • 3 duże jajka
  • 1/2 szkl. cukru
  • szczypta soli
  • 2 łyżki oleju
  • 1 łyżka mleka
  • 2/3 szkl. mąki
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia 
  • 2 płaskie łyżki kakao

Masa:

  • 1 szklanka białek
  • 300 g cukru
  • 1 szkl. śmietanki 30%
  • sok z 1/2 cytryny
  • 3 płaskie łyżki żelatyny
  • 1/2 szklanki zimnej, przegotowanej wody
  •  odrobina aromatu waniliowego, śmietankowego lub cytrynowego

Dodatkowo:

  • kilka kostek czekolady

Biszkopt: białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli, dodajemy partiami cukier i ubijamy aż się rozpuści, dodajemy żółtka, mieszamy. Dodajemy olej, mleko i delikatnie mieszamy, wsypujemy stopniowo przesianą z proszkiem do pieczenia i kakao mąkę. Delikatnie mieszamy, przekładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy około 15 minut w temp. 180 stopni. Tak samo postępujemy z drugim i trzecim biszkoptem.

Masa: Białka ubijamy na sztywno, stopniowo dodając cukier. Przekładamy miskę nad garnek z gotującą się wodą (tak by nie dotykała wody) i ubijamy na parze około 10-15 minut, masa powinna być ciepła i pozbawiona grudek cukru. Zdejmujemy z pary i dalej ubijamy aż masa się ochłodzi. Dodajemy sok z cytryny i aromat. Żelatynę zalewamy zimną wodą i czekamy aż napęcznieje. Miseczkę z żelatyną podgrzewamy i mieszamy aż się rozpuści. Dodajemy do masy białkowej. Śmietankę ubijamy na sztywno i przekładamy porcjami do masy.
Masą przekładamy placki i smarujemy wierzch ciasta, posypujemy startą czekoladą. Przechowujemy w lodówce.

*warto zrobić do ciasta nasączenie np. woda z sokiem, herbata z cytryną lub kawa

czwartek, 18 maja 2017

Już 21 maja Światowy Dzień Pieczenia z Kasią - z tej okazji przygotowałam dla mojej mamy pyszne ciasto. Kiedy zadzwoniłam do niej pytając na jakie ciasto miałaby ochotę, od razu padło stwierdzenie, że na kwaśne :) Tej odpowiedzi mogłam się spodziewać, bo mama zawsze mi powtarzała, że ciasto nie może być mdłe i do każdego kremu pakowała sok z cytryny. To pod jej okiem stawiałam pierwsze kulinarne kroki, mama też zawsze mi mocno kibicowała i śmiała się, że ma mogę piec, ale trzeba by sztabu ludzi, żeby po mnie pozmywać, bo po moim pieczeniu zostawał niezły armagedon :). Upieczenie dla kogoś ciasta to według mnie doskonały pomysł, by pokazać, że nam na kimś zależy. Do tego wypieku zabrałam się z nutką niepewności, bo przepis był nowy, a sama byłam też ciekawa połączenia smaku kawy i porzeczki. Bardzo mi zależało, żeby ciasto posmakowało mojej mamie -zawsze, gdy dla kogoś piekę, to wkładam w to serce. Cieszy mnie uśmiech obdarowanej osoby, a jak smakuje - to już w ogóle jest miód na serce :).

ciasto cappuccino z porzeczkowym kremem3

Keksówka 12x26 cm:

Ciasto:

  • 4/5 kostki do pieczenia Kasia,

  • 200 g cukru pudru,

  • łyżeczka cukru waniliowego,

  • szczypta soli,

  • 4 jajka L,

  • ½ szklanki mleka,

  • 250 g mąki,

  • 50 g mąki ziemniaczanej,

  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia,

  • 80 g cappuccino w proszku,

  • 1 łyżeczka kawy mielonej

 

Masa:

  • 250 ml śmietanki kremówki,

  • 1 galaretka porzeczkowa,

  • kilka łyżek dżemu porzeczkowego

 

Polewa:

  • 2/5 kostki do pieczenia Kasia,

  • 4 płaskie łyżki cukru drobnego,

  • 4 łyżki wody,

  • 3 łyżki kakao,

  • 1/2 łyżeczki żelatyny

Ciasto:

*wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej

** mąkę, mąkę ziemniaczaną i proszek do pieczenia, proszek cappuccino warto przesiać przez sitko

Kostkę do pieczenia Kasia ucieramy z cukrem i cukrem waniliowym na puszysty krem. Dodajemy szczyptę soli oraz po jednym jajku po każdym masę przez chwilę miksujemy. Dodajemy suche składniki partiami na przemian z mlekiem ciągle miksując na wolnych obrotach.

Spód keksówki wykładamy papierem do pieczenia, przekładamy ciasto i pieczemy w temp. 170 stopni około 50-60 minut do „suchego patyczka”. Studzimy, po wystudzeniu przekrawamy na 3 blaty.

Krem: w szklance gorącej wody rozpuszczamy galaretkę, dokładnie mieszamy. Studzimy, odstawiamy do lodówki na chwilę do momentu aż zacznie lekko tężeć.

Śmietankę ubijamy na sztywno pod koniec ubijania dodajemy powoli galaretkę, dobrze miksując. Do kremu dodajemy kilka łyżek kremu i lekko mieszamy łyżką. Kremem przekładamy ciasto i wstawiamy do lodówki by krem dobrze związał i był stabilny.

*** blaty ciasta możemy także dodatkowo nasączyć np. rozrobionym w wodzie likierem lub sokiem porzeczkowym

Polewa:

Kostkę do pieczenia Kasia, cukier i wodę umieszczamy w rondelku. Podgrzewamy do rozpuszczenia się składników, co jakiś czas mieszając. Dodajemy kakao, dokładnie mieszamy wciąż podgrzewając, chwilkę gotujemy około 1-2 minuty. Polewa powinna zgęstnieć, zdejmujemy z ognia, wsypujemy żelatynę i dokładnie mieszamy. Polewę lekko studzimy i polewamy nią ciasto.

 

****ciasto można zrobić także w formie muffinek, wtedy krem nakładamy na wierzch za pomocą worka cukierniczego

*****warto ciasto zrobić dzień wcześniej, łatwiej będzie je przekroić

ciasto cappuccino z porzeczkowym kremem2

ciasto cappuccino z porzeczkowym kremem

 

wtorek, 09 maja 2017

Ten tort zrobiłam synkowi, który jakiś czas temu miał fazę na pszczelarstwo :), był bardzo zafascynowany pracą pszczół, budową ula oraz oczywiście miodem. Tort wyszedł delikatny i pyszny z cudowną miodową nutką. Polecam na zbliżający się Dzień Dziecka :)

Źródło

tort_pszczelarza

Biszkopt orzechowy:

  • 8 jajek, białka i żółtka osobno,
  • 150 g drobnego cukru do wypieków,
  • 150 g mąki pszennej tortowej,
  • 200 g zmielonych orzechów włoskich (lub innych),
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia,
  • szczypta soli

Miodowe nasączenie do biszkoptu:

  • 4 łyżki miodu akacjowego (lub innego łagodnego miodu),
  • 4 łyżki wrzątku

Krem miodowo - śmietankowy:

  • 750 ml śmietany kremówki 36%,
  • 500 g serka mascarpone,
  • odrobina żółtego barwnika w żelu/paście opcjonalnie
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • 7 łyżek łagodnego miodu lub więcej do smaku

Biszkopt orzechowy: mieszamy orzechy z przesianą mąką i proszkiem. Białka ubijamy na sztywno pod koniec ubijania dodając po łyżce cukier. Dodajemy żółtka i chwilę miksujemy. Dodajemy suche składniki i mieszamy delikatnie.

Tortownicę o śr 20-21 cm wykładamy papierem do pieczenia, metalową miskę z wypukłym dnem o średnicy identycznej jak tortownica smarujemy masłem i posypujemy mąką. Ciasto dzielimy na 2 części i wykładamy do tortownicy i miski. Pieczemy w temp. 170 stopni przez ok. 40 minut, sprawdzamy patyczkiem. Z foremek wyjmujemy dopiero jak ciasto całkowicie wystygnie.

Biszkopt z tortownicy przekrawamy na 2 blaty, ten z miski na 3.

Nasączenie: składniki mieszamy aż miód całkowicie się rozpuścić. Dopełniamy przegotowaną wodą tak by uzyskać 1 szklankę płynu.

Krem: do misy miksera przekładamy schłodzoną kremówkę, serek mascarpone i odrobinę żółtego barwnika. Ubijamy aż usyskamy gęsty krem. Dodajemy miód, skórkę z cytryny i chwilę miksujemy.

Na paterze układamy najszerszy blat, nasączamy, smarujemy kremem itd. aż do wykorzystania ostatniego blatu, ja dodatkowo nożem nadawałam kształt zbliżony do ula bo miskę miałam trochę większą niż tortownicę. Wierzch tortu smarujemy kremem.

Możemy także zdobić pszczółki z marcepanu/lukru plastycznego lub żółtych m&msów, czekolady i płatków migdałowych.

tort_pszczelarza_II

środa, 26 kwietnia 2017

Nieco udoskonalona wersja przepisu, który już jest na Niebieskiej Pistacji. Pewnie w każdym domu to ciasto robi się trochę inaczej, u nas koniecznie do kremu daje się sporo soku z cytryny, żeby całość nie była mdła a raczej fajnie przełamana kwaskowatym smakiem.

Przepis rodzinny

miodowiec

Forma 36x24 cm:

Ciasto:

  • 2 ½ szklanki mąki,
  • 1 szklanka cukru pudru,
  • 2 jajka,
  • 7 dag miodu,
  • 7 dag masła,
  • 1 łyżka sody płaska

Masa:

  • 4 łyżki kaszy manny,
  • ½ l mleka,
  • 1 kostka masła,
  • 1 szklanka cukru pudru,
  • sok z cytryny

Polewa:

  • 50 g masła,
  • 4 łyżki wody,
  • 4 łyżki cukru,
  • 1 czubata łyżka kakao,
  • 1/2 łyżeczki żelatyny

Ciasto: z podanych składników zagnieść ciasto, upiec 3 placki w razie potrzeby podsypując mąką w dużej blaszce (u mnie 36x24 cm) w temperaturze 190 stopni przez ok. 15-20 minut.

Krem: do mleka wsypać cukier, zagotować, pod koniec gotowania wsypać kaszę, energicznie wymieszać. Chwilę pogotować - kasza powinna być dosyć gęsta więc w razie potrzeby należy jej wsypać nieco więcej. Wystudzić.
Miękkie masło utrzeć na puszysty krem. Dodawać po łyżce kaszę cały czas miksując. Pod koniec dodać sok z cytryny do smaku - krem powinien być dosyć kwaskowaty.

Polewa: żelatynę namoczyć w odrobinie zimnej wody. W rondelku rozpuścić wodę z cukrem, dodać masło, podgrzewać aż się rozpuści, wsypać kakao i chwilę pogotować ciągle mieszając, dodać żelatynę. Wymieszać do rozpuszczenia żelatyny.

Placki miodowe przekładać kremem, polać letnią polewą. Udekorować. Ciasto najlepsze jest na drugi - trzeci dzień wtedy placki miękną.

miodowiec2

06:49, zauberi
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 142


Reklama na blogu

Durszlak.pl


Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów